Wsparcie dla rodziców

Wychowanie dziecka to nie lada wysiłek. Emocjonalny, energetyczny, czasochłonny i finansowy oczywiście. W tym ostatnim przypadku pomaga nieco państwo. Przedstawiciele władz raz na jakiś czas przyglądają się, ile wynosi ulga na dziecko i jak ma się jej wysokość do aktualnej kondycji gospodarczej państwa. W razie możliwości takie świadczenie jest podnoszone, choć nie ma co ukrywać, że większość kosztów związanych z wychowaniem, opieką i edukacją małoletnich ponoszą ich rodzice. Tym ostatnim przyda się jednak każde wsparcie. Za dowód niech posłuży flagowy program obecnie rządzącej ekipy politycznej, a mianowicie pięćset plus. Nie trzeba było długo czekać na jego pierwsze efekty. Jednym z najwidoczniejszych był zwiększony przyrost naturalny. I mimo tego, że jego wskaźnik po kilkunastu miesiącach wyhamował, to jednak dodatkowe pół tysiąca miesięcznie to dla wielu rodziców ogromne wsparcie.

Obywatelom należy się taka pomoc, ponieważ to na ich barkach spoczywa obowiązek wychowania kolejnych pokoleń Polaków. Warto byłoby spojrzeć na problem dzietności szerzej. Zwłaszcza obecnie, kiedy przyrost naturalny pozostawia wiele do życzenia, a polskie społeczeństwo zaczyna się coraz bardziej starzeń. Refundacja zabiegów in vitro nie jest póki co możliwa, ale przynajmniej częściowe dopłaty z pewnością są godne rozważenia. Ludzie pragnący mieć dziecko zasługują na takie wsparcie. Zdaniem wielu o wiele bardziej niż ci, którzy pieniądze z zasiłków za kolejne dzieci wydają bynajmniej nie na wychowawcze cele. Gdzieś po drodze należałoby przedyskutować sprawę żłobków, przedszkoli oraz uregulowania kwestii systemu edukacji. Współcześni rodzice oraz ich dzieci pod tym względem często pozostawieni są samymi sobie. Niektórzy politycy zachowują się tak, jakby ich obrony wymagały jedynie nienarodzone dzieci. Podczas gdy dopiero po ich przyjściu na świat zaczynają się z reguły największe problemy. I nie chodzi tylko o to, ile wynosi ulga na dziecko. Dla przyszłości kraju oraz polskiego społeczeństwa kluczową kwestią jest wieloaspektowe podejście do wychowywania dzieci.

Jednym z częściej przytaczanych w tym kontekście zagadnień jest kształtowanie postaw patriotycznych, wychowanie w duchu wartości tradycyjnych lub wręcz przeciwnie, podążanie za postępem cywilizacyjnym. Niestety zwolennicy tych dwóch nurtów nie są zbyt skorzy do dyskusji. Chętnie zabierają sami głos, ale pozostają głusi na argumenty swoich oponentów. Tymczasem wypracowanie rozsądnego kompromisu z pewnością ułatwiłoby życie rodzicom. Wsparłoby realizowany przez nich proces wychowawczy i dostarczyło tak potrzebnych informacji o obecnej rzeczywistości. Na przełomie roku wielu rodziców liczy ile wynosi ulga na dziecko i jak bardzo ułatwi ona ich życie. Niemniej jednak na jednorazowym czy nawet comiesięcznym wsparciu pomoc państwa nie powinna się kończyć. Tak samo jak nie może ona sprowadzać się wyłącznie do kwestii typowo finansowych. Pieniądze rodzicom zawsze się przydadzą, ale wychowanie dzieci się do nich nie sprowadza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *