Ślub kosztowny? Niekoniecznie!

Ślub kosztowny? Niekoniecznie!

W życiu bywają czasem takie chwile, które zapamiętujemy do końca życia. Jednym z takim wydarzeń z pewnością jest ślub. Oczywiście warto zadbać również o odpowiednią oprawę całej uroczystości. Niemniej jednak jeśli będziemy chcieli zapewnić sobie oraz gościom niezapomniane atrakcję, należy się liczyć z dość sporymi wydatkami. Nasuwa się więc podstawowe pytanie – ile kosztuje ślub? Oczywiście jak łatwo się domyśleć odpowiedź na to pytanie jest bardzo złożona. Niemniej jednak kilka swego rodzaju „stałych” wydatków czeka na państwa młodych. Jeżeli chcemy zorganizować jedynie ceremonie ślubną wówczas wydatki nie będą aż tak wysokie. Należy wówczas opłacić księdza, organistę i kościelnego. Natomiast tutaj należy także zwrócić uwagę, iż coraz rzadziej księża sygnalizują jakiej kwoty za ślub oczekują. Związane jest to z pewnością po części z olbrzymią krytyką jaka pojawia się za każdym razem, gdy księża w sposób otwarty mówią jakiej zapłaty oczekują. Dodatkowo warto także pomyśleć za w czasu o kimś kto umiejętnie przystroi kościół w tym wyjątkowym dniu. W obecnych czasach istnieje szeroki wybór kwiaciarni w których specjaliści nie tylko pomogą nam wybrać odpowiednie dekorację oraz kwiaty, ale również za dodatkową opłatą sami ustroją miejsce uroczystości. Kolejnym czekającym nas wydatkiem będzie także wynajem ślubnego samochodu. Tutaj należy jednak zaznaczyć, że ceny są bardzo zróżnicowane. Zależą one nie tylko od tego jak bardzo luksusowy model wybierzemy, lecz także od odległości jaką auto będzie musiało pokonać. Zazwyczaj młoda para wybiera firmy, które znajdują się stosunkowo blisko miejsca, gdzie będzie odbywał się ślub. Plusem takiego rozwiązania będzie niewątpliwie to, iż pozwoli ono na oszczędności. Wadą natomiast może być ograniczony wybór modeli aut. Często zdarza się, że firma oferująca do ślubnego wynajmu te najrzadsze auta (jak chociażby np. Lamborghini czy też Ferrari) swoją siedzibę będzie miała w dużej odległości od naszego miejsca ślubu. Wtedy decyzję będziemy musieli podjąć już samodzielnie. Wróćmy jeszcze na chwile w naszym artykule do kwestii oprawy ślubu. Jak pokazuje praktyka organizacji ślubów w dzisiejszych czasach często sam organista nie wystarczy, aby uświetnić ceremonię. Bardo popularne jest zatem angażowanie (za dodatkową opłatą oczywiście) osób grających na różnego rodzaju instrumentach. Do najczęściej zamawianych należą w tym wypadku skrzypaczki, saksofoniści czy też zespoły specjalizujące się w śpiewie religijnym. Reasumując widzimy, iż to ile kosztuje ślub jest sprawą bardzo złożoną oraz indywidualną. W każdym jednak przypadku warto pamiętać o tym, aby nie przesadzić. Czasem mimo wszystko lepiej jest zorganizować skromniejszą uroczystość, która będzie nas cieszyć, niż zaawansowaną ceremonię na której będziemy się wciąż stresować czy, aby wszystko odbędzie się jak należy. Cały blichtr oprawy ślubnej nie może przysłonić tego co powinno być najważniejsze w tym dniu, czyli składania sobie przez dwoje ludzi wzajemnej przysięgi na całe życie.

Ile zarabia niania?

Ile zarabia niania?

To, ile zarabia niania, jest uzależnione od ilości godzin, jakie spędza w pracy, a także od zakresu obowiązków, które wykonuje. Większość niań uważa, że ich jedynym zajęciem powinna być opieka nad dzieckiem. Konkurencja na rynku jest jednak tak ogromna, że opiekunka bez odpowiednich kwalifikacji ma nikłe szanse na znalezienie zatrudnienia.
Ile zarabia niania, która nie ma żadnych szczególnych umiejętności i nie zna języków obcych? Jej pensja raczej nie będzie wysoka. Taka dziewczyna może zarobić raczej przeciętne i mało satysfakcjonujące pieniądze. Najbardziej cenione są nianie, które posiadają dodatkowe umiejętności, na przykład znajomość języków obcych. Ile zarabia niania, która biegle posługuje się językiem angielskim i może nauczać dziecko? Bez wątpienia, może ona liczyć na lepsze zarobki od tej opiekunki, która nie zna żadnych języków obcych i nie może niczego nauczyć maluszka.
Od czego jeszcze zależy, ile zarabia niania? Niewątpliwie, ogromny wpływ ma doświadczenie opiekunki. Ta, która zajmowała się już wieloma dziećmi, będzie żądała większej pensji, niż słabo doświadczona, młoda dziewczyna. Którą lepiej zatrudnić? Dla wielu rodziców, bardzo ważny jest każdy grosz, dlatego zależy im na tym, aby opiekunka nie była droga. Istotne jest dla nich to, ile zarabia niania.
Rodzice których na wszystko stać, zdecydowanie wolą wybrać kobietę z dużym doświadczeniem, mogącą pochwalić się świetnymi referencjami od poprzednich pracodawców. Tacy rodzice chcą, aby ich dzieckiem zajmowała się jak najlepsza opiekunka. To, ile zarabia niania, nie jest dla nich już takie ważne. Wolą zapłacić więcej, ale mieć przy tym pewność, że zapewniają dziecku najlepszą opiekę, jaka jest dostępna! Troskliwi rodzice, zatrudniając dobrą opiekunkę, mają nadzieję, że ich dziecko będzie mogło bezpiecznie się rozwijać i aktywnie spędzać czas.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, ile zarabia niania w dzisiejszych czasach. A jej pensja nieraz bywa całkiem zadowalająca! Młode dziewczyny, nie posiadające dużego doświadczenia, mogą zarobić niewiele więcej, niż wynosi najniższa krajowa. Jeśli jednak zdobędą już pewne doświadczenie, ich pensja także stopniowo będzie rosła. Ile zarabia niania, która zna języki obce i posiada ciekawe umiejętności, na przykład świetnie rysuje? Taka opiekunka to już prawdziwy luksus! Jej pensja może wynosić już nawet 3 tysiące złotych na rękę lub nawet więcej. Bardzo wiele zależy od tego, co potrafi niania o jak bardzo angażuje się w opiekę nad maluszkiem. Istotne są też referencje poprzednich rodziców, u których pracowała.
To, ile zarabia niania w obecnych latach, różni się od zarobków opiekunek sprzed kilku lat. Ich pensje są stopniowo coraz wyższe, a same nianie mogą pochwalić się coraz liczniejszymi umiejętnościami. Wiele młodych dziewczyn dowiaduje się, ile zarabia niania i chętnie podejmuje się takiej pracy, aby zarobić swoje pierwsze pieniądze. To dobry pomysł na zdobycie pierwszych doświadczeń jako pracownik, a także praktyczne spędzenie wolnego czasu.

Oklejanie samochodu

Oklejanie samochodu

Gdy założymy już swoją własną firmę, będziemy starać się ją rozkręcać powoli na dziesiątki sposobów, tak by szła ona wyraźnie naprzód i dostarczała nam coraz to więcej pieniędzy do domowego budżetu. Jednym z naszych głównych celów będzie z pewnością internet, który to da nam największe pole do popisu i za pomocą wkładu finansowego pomoże nam rozkręcić naszą firmę bardzo szybko i na co mamy nadzieję, w efektywny sposób. Sam internet nie jest jednakże jedyną formą promocji naszej firmy i produktu, a w modzie w ostatnich latach jest reklama na naszym, lub naszych samochodach, w zależności od tego jak szeroką flotą dysponujemy. Na samym początku będziemy się z pewnością zastanawiać ile kosztuje oklejenie samochodu i czy jest to wydatek na naszą kieszeń, gdyż trzeba uczciwie przyznać, że folie, które są teraz dostępne na rynku, po oklejeniu samochodu prezentują się naprawdę pięknie i według mnie jest to wydatek bardzo przydatny, nawet kosztem pozbycia się kilkuset złotych. Bazując na moim doświadczeniu i tym, że byłem bodajże 3 razy przy oklejaniu aut z moim dobrym kolegom, mogę powiedzieć, że będzie to kosztować pomiędzy 500 a 1000 zł, jeśli mowa o samochodzie osobowym lub małym dostawczaku, czy firmowym vanie. W przypadków tirów i wielkich samochodów, koszt ten będzie kilka razy większy. Praca ta jest bardzo czasochłonna, gdyż nie można popełnić nawet małego błędu, a ta samochodzie będzie go widać niestety bardzo dobrze. Raz nie udało nam się przyprasować folii specjalnym przyrządem i musieliśmy ją całkiem odklejać, a potem dokupić nową. Nie można było już niestety użyć tej samej z szacunku do klienta i z powodów estetycznych. Taka praca musi być bowiem wykonana w bardzo solidny sposób i robiona z głową. Bąbelki powietrza nie mogą się dostać pod folię, gdyż będzie to widać i może wzbudzić szyderę wśród naszych znajomych. Źle naklejona folia będzie wyglądać tak samo, jak ta na smartfonie, gdy dostanie się tam powietrze. Chyba każdy z nas miał kiedyś taką sytuację i potrafi sobie zobrazować, o czym w tym momencie piszę. Tak więc z doświadczenia mogę powiedzieć, że oklejanie jednego samochodu to czas powiedzmy jednego dnia. Gdy samochód jest mniejszy, można to zrobić szybciej, ale osoby zajmujące się taką pracą nie robią tego z reguły na czas. Po pierwsze dlatego, że wiedzą iż jest to nieopłacalne i że ta robota wymaga dużej koncentracji, a po drugie z tego powodu, że jest to dobrze płatne zajęcie i za cały dzień wyjdziemy na czysto kilkaset złotych na plus. Tak więc nie ma najmniejszego sensu żaden pośpiech i powinniśmy rozplanować sobie taką pracę na cały dzień i robić spokojnie każdy element. Folia nakleja się bardzo dobrze, ale laik i ktoś kto nie miał z tym jeszcze do czynienia, nie da sobie tak łatwo rady i musimy być dobrze wprawieni, by sobie poradzić. W innym wypadku klient nie będzie zadowolony, gdy zobaczy źle wykonaną robotę. Doświadczenie przy oklejaniu samochodów można zdobyć na różnego rodzaju praktykach i firmach, które mają w swojej ofercie folię na samochód, na której można poćwiczyć.

Jaki pierścionek zaręczynowy?

Jaki pierścionek zaręczynowy?

Ile kosztuje pierścionek zaręczynowy? Gdzie w ogóle kupować takie rzeczy? Oto pytania, na które odpowiedzi zawsze szuka jakiś odsetek osób. Nic zresztą w tym dziwnego, ponieważ stale ktoś przecież zaręcza się, a później z reguły bierze ślub, a te wydarzenia wiążą się z zakupieniem pierścionka zaręczynowego. To taka tradycja, a ta, jak powszechnie wiadomo, jest święta.
Trudno od tak odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje pierścionek zaręczynowy, ponieważ jego cena zależy od tego, z jakim konkretnie pierścionkiem mamy do czynienia. To logiczne, że inne pieniądze wydamy, kupując pierścionek z cyrkonią, a inne, kiedy zdecydujemy się na taki z diamentem. Z całą pewnością każda kobieta chciałby, aby na jej palcu spoczął właśnie pierścionek z diamentem, ale nie zawsze narzeczonego stać na taki wydatek. Takie życie i nic na to nie poradzimy. Niektórzy jednak radzą, aby jednak facet zdobył się na taki wydatek, bo po ślubie może nie być już okazji, aby ukochanej kupić takie cacko. Zawsze są przecież jakieś inne, ważniejsze wydatki, a pierścionek z diamentem to jak by nie było już luksus. Przeciętnego Kowalskiego raczej na takie rzeczy nie stać. No cóż, pozostaje żywić nadzieję, że w niedalekiej przyszłości nasza stopa życiowa ulegnie podwyższeniu. Wszak politycy obiecują nam to co jakiś czas. Dobrze by było, żebyśmy dogonili w tym względzie Niemców, Austriaków czy Szwedów. Zawsze dobrze mieć taką nadzieję, bo ta pomaga w codziennym funkcjonowaniu.
O tym, ile kosztuje pierścionek zaręczynowy decydują też inne czynniki niż tylko kamień umieszczony w oczku. Na pewno istotne jest to, czy mamy do czynienia z jakimś prostym wzorem, czy też z nowym i zarazem wyrafinowanym projektem. Ta druga opcja jest zdecydowanie droższa, bo wszelakie nowości zawsze są w cenie i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Tak jest zresztą w każdym obszarze naszego życia. Cena pierścionka zależy też od tego, kto zaprojektował takie cacko. Im bardziej znany projektant, tym większe pieniądze trzeba wyłożyć na zakup. Są osoby, które zupełnie nie liczą się z pieniędzmi i na rzecz, która się im spodoba, gotowi są wyłożyć każdą sumę. No cóż, bywają i tacy wśród nas.
O cenach pierścionków czy też w ogóle biżuterii mogliby nam opowiedzieć ci wszyscy, którzy pracują na co dzień w branży jubilerskiej. To niezwykle szeroki obszar, w obrębie którego co rusz pojawiają się jakieś nowości. Tutaj też przecież trendy zmieniają się , podobnie jak w modzie. Nawiasem mówiąc, nie może być inaczej, bo wszystko wokół nas się zmienia. Ale jednocześnie trzeba stwierdzić, że stara biżuteria jest zawsze modna. To swego rodzaju paradoks, ale tak jest w istocie. Mało tego, wiekowe pierścionki, kolie czy kolczyki osiągają zawrotne ceny. Tak więc, jeśli tylko ktoś ma w swoim posiadaniu tego typu rzeczy, powinien dowiedzieć się, jaką mają one faktyczną wartość. Może jest tak, że nie bardzo nawet wiemy, co mamy. Stara brosza po prababci może czasami okazać się bardzo wartościowa. Nigdy nic nie wiadomo, a życie nieustannie nas zaskakuje.

Farbowanie w salonie czy w domu?

Farbowanie w salonie czy w domu?

Ogromna część kobiet farbuje włosy, nie akceptując swojego naturalnego koloru, chcąc dotrzymać kroku aktualnym trendom czy ukryć siwiznę. Pośród tych pań zdecydowaną większość stanowią kobiety, które decydują się na samodzielne farbowanie. Można w tym skorzystać z pomocy drugiej osoby, ale w dobie nowoczesnych farb nie jest to już niezbędne i z powodzeniem można równo pokryć włosy samodzielnie. Czy jednak zawsze jest to duże rozwiązanie? Na pewno nie. Wielu paniom brakuje wiedzy, jak wykonać taki zabieg czy nawet jak dobrać farbę. Efektem są nietrafione kolory, złe ufarbowanie włosów i najgorsze – ich zniszczenie. Wśród pań decydujących się na farbowanie włosów właściwie rzadko można spotkać włosy naprawdę zdrowe. Zwykle są one mniej lub bardziej zniszczone, nieraz nawet prawdziwie popalone, ale ich posiadaczki i tak nie zamierzają rezygnować z farbowania. Nie jest to konieczne, gdyż dziś można podczas farbowania jednocześnie mocno odżywiać włosy, ale w takich przypadkach warto oddać się w ręce fryzjera. Oczywiście jednak nie może to być pierwszy lepszy fryzjer, gdyż jeśli będzie on kiepski, może zafundować na włosach jeszcze gorszy efekt niż to, co robi sama klientka. Niestety duża część zwłaszcza tanich osiedlowych czy małomiasteczkowych fryzjerów ma poważne braki wiedzy. Dlatego jeśli chce się mieć pięknie ufarbowane włosy, a przy tym nie ryzykować ich zdrowiem, warto ponieść nieco większy wydatek i skorzystać z usług dobrego, renomowanego salonu. A ile kosztuje farbowanie włosów u fryzjera? Oczywiście ceny są bardzo różne, wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, przy czym naturalnie nie tylko te najdroższe salony mogą zagwarantować znakomity efekt. Zaletą skorzystania z takiego rozwiązania jest nie tylko użycie profesjonalnych farb i właściwe wykonanie koloryzacji, ale też fakt, że w dobrych salonach włosy po farbowaniu są od razu mocno odżywiane, na przykład za pomocą silnie działającej ampułki i sauny. Obecnie stosowane są też specjalne preparaty odżywcze, które dodaje się do farb. Farby aktywują ich działanie, wobec czego zabieg koloryzacji jednocześnie odżywia włosy jak nic innego. Farbowanie nie musi już więc być dla pasm zabiegiem osłabiającym i oznaczającym ich zniszczenie, można wyjść od fryzjera z nowym kolorem i znacznie odnowionymi, naprawionymi włosami. Jest to świetna wiadomość dla kobiet, które obawiały się, że z powodu poważnych zniszczeń swoich włosów będą musiały zrezygnować z farbowania. Poza tym duża część współczesnych profesjonalnych farb posiada w swym składzie substancje, które pielęgnują włosy podczas farbowania. Są to na przykład naturalne olejki czy keratyna, które sprawiają, że można zapomnieć o szorstkich i zniszczonych, matowych włosach po zabiegu koloryzacji. Jednak by osiągnięcie wszystkich tych efektów było możliwe, trzeba skorzystać z fachowych usług i najlepiej będzie nie żałować na to pieniędzy. Może to być dużo bardziej opłacalne niż zniszczenie włosów i potem wydawanie pieniędzy na maski, zabiegi i odżywki.

Większa masa z kreatyną

Większa masa z kreatyną

Kreatyna powoduje wzrost mięśni i może również zwiększyć wydajność podczas ćwiczeń o bardzo wysokiej intensywności.
Nie ma wątpliwości, że kreatyna może poprawić wyniki treningu siłowego. Badania wykazały, że siła i masa mięśniowa wzrastają bardziej, gdy łączą trening siłowy z kreatyną. Dotyczy to zarówno tych, którzy mają bazę treningową przed, jak i tych, którzy jej nie mają. Przyczyna tego nie jest jednak w stu procentach wyjaśniona, ale badania wskazują, że kreatyna sprawia, że mięśnie są bardziej wrażliwe na trening siłowy, a także pobudza mięśnie do wzrostu po wysiłku.
Pierwsze kilka tygodni stosowania kreatyny może prowadzić do zwiększenia masy ciała o 1-2 kg. Dzieje się tak, ponieważ kreatyna prowadzi do zwiększonej akumulacji płynu w mięśniach.
Kreatyna poprawia wydajność
Stwierdzono również, że kreatyna poprawia poziomy wydajności w aktywnościach, w których mięśnie są popychane do maksimum takich jak np. sprint, piłka nożna i piłka ręczna. Dla bardziej długotrwałych i skoncentrowanych na wysiłkach aktywności, kreatyna nie przynosi żadnych korzyści. Dodatkowa masa ciała, do której może doprowadzić kreatyna, może także bezpośrednio powstrzymywać od niektórych sportów, biorąc pod uwagę sporty oparte na fitnessie, w których waga ciała może być kluczowym czynnikiem.
Ile kreatyny dziennie należy przyjąć?
Najczęstszy program kreatyny rozpoczyna się od fazy, w której rezerwy kreatyny mięśni zostaną wypełnione, a następnie utrzymane w następnej fazie. Faza napełniania trwa 5-7 dni, gdzie bierze się 10-20 gramów kreatyny dziennie podzielonej na 2-4 dawki w ciągu dnia. Po tym okresie rozpoczyna się faza podtrzymywania, która powinna trwać od 1 do 3 miesięcy, gdzie kontynuuje się zażywanie takiej samej ilości kreatyny, ale podzielonej na 3-5 dawek przyjmowanych w ciągu dnia. Następną fazą jest co najmniej 1 miesiąc bez kreatyny, aby organizm mógł przyzwyczaić się do zwiększonego spożycia kreatyny. Można również użyć mniejszych dawek kreatyny w fazie napełniania, ale proces napełniania kreatyny potrwa dłużej. Nie ma konkretnych wytycznych dotyczących przyjmowania kreatyny ustalonych przez badania.
Czy kreatyna jest niebezpieczna?
Nic nie wskazuje na to, że kreatyna jako suplement diety w wyżej wymienionych ilościach powinna zagrażać zdrowiu człowieka. Podobnie jak w przypadku wszystkich innych suplementów diety, należy upewnić się, że kreatyna, którą kupujemy, jest czysta, ponieważ niektórzy sprzedają suplementy diety z toksycznymi produktami ubocznymi, które nie zostały usunięte w przemysłowej produkcji produktu. Należy również dodać, że nie ma badań nad tym, co wiele lat stosowania kreatyny może zrobić z ciałem.
Większość ludzi, niezależnie od pochodzenia, płci i wieku, zareaguje na kreatynę. Ci, którzy już mają wysoki poziom kreatyny, genetycznie lub w trakcie wcześniejszego stosowania suplementów, odczują niewielki lub żaden efekt podczas używania kreatyny. Im niższy poziom ma się wcześniej, tym większa reakcja będzie oznaką stosowania kreatyny.

Tort weselny i inne

Tort weselny i inne

Ślub i wesele to bez najmniejszych wątpliwości jedne z najważniejszych uroczystości w życiu Nie dziwi więc fakt, że wszyscy nowożeńcy pragną, aby te chwile na zawsze pozostały nie tylko w ich pamięci, ale także wszystkich gości. Nie trzeba nikomu jakość specjalnie tłumaczyć, że aby przygotować ślub i weselne przyjęcie, trzeba naprawdę mocno się zaangażować. W przeciwnym razie nie wszystko wyjdzie tak, jakbyśmy sobie życzyli. No cóż, nic nie ma za darmo na tym najpiękniejszym ze światów. Czas i energia, jakie trzeba poświęcić na przygotowania świetnej imprezy to jedno, ale do tego jeszcze trzeba dodać określone środki, wcale zresztą niemałe. O tym, ile kosztuje tort weselny, suknia czy garnitur, wiedzą wszyscy, którzy już są po weselu. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że nie są to małe sumy. Zresztą, wszystko dzisiaj jest drogie. A może to my za mało zarabiamy? Tak jest z pewnością. Niestety, nie należymy jeszcze do tych najzamożniejszych społeczeństw i długo jeszcze chyba nie będziemy mogli się postawić obok Niemców, Brytyjczyków czy Austriaków. Szkoda, ale może kiedyś to jednak nastąpi, Zawsze można mieć nadzieję, bo ta przecież pomaga w codziennym funkcjonowaniu.
Wróćmy jednak do zasadniczego tematu niniejszego artykułu, bo wszak miała w nim być mowa o tym, ile kosztuje tort weselny. Trudno od tak odpowiedzieć na to pytanie, bo tak naprawdę nie ma przecież jednej trafnej odpowiedzi. Cena tortu weselnego zależy od tego, jaki to tort i jaki jest duży. To logiczne, że im będzie on większy, tym jego cena będzie wyższa. Nie może być inaczej, bo przeczyłoby to podstawowym zasadom ekonomii, a tej nie da się ignorować. O tym, ile kosztuje tort weselny decyduje również to, z jakich surowców został on wykonany. Jeśli mówimy o tradycyjnym wypieku to cena nie będzie jakoś specjalnie wygórowana. Jeśli natomiast zażyczymy sobie bardziej wyrafinowaną weselną słodycz, musimy liczyć się z tym, że jej cena pójdzie w górę.
Wybór należy oczywiście do wszystkich zainteresowanych. Dobrze jednak, że mamy z czego wybierać, a nie musimy kupować tego, co jest. Nie ma praktycznie najmniejszego problemu z zamówieniem tortu weselnego, ponieważ na naszym rynku znajdziemy gros cukierni, które nawet specjalizują się w tego typu wypiekach. Może nawet takich specjalistów mamy dosłownie na sąsiedniej ulicy, a o tym nie wiemy. No cóż, jeśli komuś jakaś rzecz czy usługa nie jest potrzebna, po prostu nie interesuje się nimi. Ale tort weselny można także zamówić w internecie. Czemu nie? W sieci kupujemy już prawie wszystko, więc i tort na wesele nie jest jakimś szczególnym artykułem. Trzeba tylko w odpowiednim terminie złożyć zamówienie, a na pewno zostanie nam dostarczony na czas. Nie może być zresztą inaczej, ponieważ bez tortu nie ma wesela. Mniejszy czy większy, mniej czy bardziej wymyślny, ale musi być. Można zrezygnować z innego ciasta na weselu, ale pod żadnym pozorem nie z tortu. Wszak wesele to taka impreza, podczas której muszą wydarzyć się określone rzeczy, w tym podanie rzeczonego tortu.

Króliki miniaturki oraz ich hodowla.

Króliki miniaturki oraz ich hodowla.

Moje dzieci nie są już malutkie i szybko rosną. Mają tysiąc pomysłów na minutę i wszędzie ich pełno. Zawierają nowe znajomości, przyprowadzają do domu kolegów i koleżanki by miło spędzić czas. Wolę, kiedy się zapowiadają, mogę wtedy wcześniej przygotować jakiś mały poczęstunek i zaparzyć ciepłą herbatę. Uwielbiam te chwile, kiedy z drugiego pokoju na piętrze słychać głośny śmiech – jestem pewna, że świetnie się razem bawią. Nie mam też problemu, by obudzić je rano do szkoły, bo bardzo lubią tam chodzić. Wiedzą, że czekają tam na nich przyjaciele oraz ciekawe przygody. Wczoraj na przykład na lekcji przyrody pani opowiadała im o zwierzętach hodowlanych oraz tych domowych. Przekazała im najróżniejsze informacje o tych milusińskich. Dzieci wiedza już zatem ile żyją króliki miniaturki i jak się nimi opiekować. Ponadto znają rasy kotów oraz ich temperament. O psach również mogą rozmawiać godzinami – tyle interesujących rzeczy kryją w sobie te istoty. Ogromnie się cieszę, że tak jak ja, bardzo kochają zwierzęta. Jest to dla mnie ważne, tym bardziej że jesteśmy wegetarianami, czyli nie jemy mięsa. Dokładnie zdajemy sobie sprawę, jak wiele cierpienia człowiek zadaje niewinnym zwierzętom, tylko po to by trafiły na nasze talerze. W dzisiejszych czasach nie brakuje ludziom jedzenia. Półki sklepowe uginają się od nadmiaru towaru. Artykuły spożywcze są ogólnodostępne. Można szybko i tanio dostać to, czego się potrzebuje. Co więcej, każdy sklep spożywczy proponuje swoim klientom wielki wybór produktów i łatwo jest skomponować zdrowy i dobry posiłek. Tak naprawdę nie ma potrzeby kupować mięsa, nie jest nam ono niezbędne do prawidłowego rozwoju, ponieważ bardzo prosto możemy zastąpić artykuły mięsne tymi, które są bogate w białko i inne wartości. Takim bogatym źródłem witamin, jak i składników odżywczych są nasiona strączkowe, za które niewiele trzeba zapłacić. Z nich później można komponować wiele pożywnych potraw, robić zupy, drugie dania oraz pasty na kanapki. Dieta wegetariańska jest również świetną propozycją dla osób chorujących na otyłość czy choroby serca. Nie od dzisiaj wiadomo, że ludzie, którzy nie jedzą mięsa, żyją najdłużej i cieszą się dobrym zdrowiem. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak wiele antybiotyków oraz chemii można znaleźć w produktach mięsnych, które wcale zdrowe nie są. Przyznam, że ja sama o tym nie wiedziałam, dopóki nie urodziłam pierwszego dziecka. Wtedy, jako młoda mama, chciałam dawać mojemu synkowi to, co najlepsze. Dużo czytałam i pozyskiwałam wiele cennych informacji na temat żywienia dzieci. Zamieniłam białe pieczywo i makarony na ciemne, podawałam mnóstwo warzyw i owoców od lokalnych rolników, którzy nie stosowali oprysków. Ograniczyłam ilość przyjmowanego cukru i zastąpiłam go syropem z agawy oraz klonowym. Sama piekłam ciasteczka i robiłam soki. Nauczyłam też dzieci, jak aktywnie spędzać czas, przebywając długo na świeżym powietrzu. W tym pomógł mi mój niezastąpiony owczarek niemiecki, przyjaciel dzieci oraz pełnoprawny członek naszej rodziny.

Olej do kosiarki

Olej do kosiarki

Sezon na prace ogrodowe dobiega powoli do końca, lecz październik to jeszcze taki miesiąc, w którym po raz ostatni możemy poczuć choćby namiastkę lata i spędzić trochę czasu przed domem. Idą zimne miesiące i sami wiemy, jaki klimat mamy w Polsce od listopada prawie do kwietnia. Czeka nas wiele miesięcy spędzonych w domu, oglądanie filmów po pracy i co za tym idzie więcej czasu spędzonego z rodziną. Nadchodzi także czas, w którym będziemy po raz ostatni kosić w tym sezonie trawę i pożegnamy się z tą czynnością na kilka miesięcy. Gdy spadnie śnieg i mnóstwo liści, nie będziemy musieli wykonywać koszenia. Poza tym trawa w tym okresie rośnie bardzo powoli, więc nie trzeba się martwić o nic i można czekać spokojnie na wiosnę. Gdy kosiłem trawę tydzień temu, zastanawiałem się ile oleju do kosiarki wlać, gdyż tą sprawą zajmował się zawsze mój tata. Wykonałem do niego telefon z zapytaniem, kiedy ostatnio dolewał oleju i był on przez niego wymieniany. Jest to bardzo ważne, gdyż jeśli kosiarka pracuje zbyt długo na jednej cieczy tego typu, możemy zepsuć silnik i pożegnać się na zawsze z naszym sprzętem. Na instrukcji obsługi jest nawet napisane, że powinniśmy przy pierwszym uruchomieniu kosiarki wlać olej i wymienić go po pięciu koszeniach, natomiast przy drugim dolewaniu możemy już jeździć bardzo długo i na pewno powyżej jednego sezonu. Zastosowaliśmy się więc do rad producenta, gdyż wie on na pewno co jest najważniejsze dla jego produktu, który stworzył i jego jak najdłuższej żywotności. Oczywiście dużo może także zależeć od samej kosiarki, gdyż wiemy jak szeroki jest rynek i jak wiele marek kosiarek jest dostępne w naszych sklepach, czy w internecie, skąd można dany egzemplarz zamówić i już po kilku dniach cieszyć się danym sprzętem mając go w swoim domu. Zupełnie różnić się będzie nasz nowy sprzęt, a ten którego używa sąsiad. Bowiem on może mieć go już kilka lat, a my zamówiliśmy go przecież tak naprawdę dopiero. Nie ma się więc co sugerować radami wujka, sąsiadami czy innych osób, które będą nam się starać wmówić, jakiego oleju używać, jak często go zmieniać, czy też jakie paliwo będzie tak naprawdę najlepsze dla naszego sprzętu. Powinniśmy liczyć na swój męski instynkt i wiedzieć tak naprawdę sami, co zrobić w danej sytuacji. Podobno każdy facet ma coś z mechanika i powinien mieć tą żyłkę, dzięki której nie będzie się o wszystko pytał innych i sam podejmie nie raz i nie dwa ważne decyzje, dzięki którym uda mu się załatwić wszystkie ważne sprawy. Najważniejsze przy wymianie oleju w kosiarce jest więc to, by zrobić to przede wszystkim za pierwszym razem zgodnie z zaleceniami producenta. Jeśli takowych na opakowaniu nie ma, powinniśmy skontaktować się z producentem przez internet. W tych czasach każdy szanujący się producent i marka, starają się posiadać dobry kontakt z klientem, bo jak wiadomo rynek jest szeroki i każda z osób widząc jakieś niedoskonałości, może uciec do konkurencji, firmy nie chcą sobie na to pozwolić, więc dbają o nas na każdym kroku.

Zbudowanie zespołu

Zbudowanie zespołu

W naszym kraju od bardzo dawna słychać głosy, że zatrudnienie pracownika jest dla pracodawcy niezwykle kosztowne. Na te koszty ma składać się ZUS i podatek. Ile wynosi ZUS za pracownika? Wszystko zależy od wysokości pensji. Generalnie pracodawca może prowadzić swoją firmę samodzielnie i nikogo nie zatrudniać. Jednak taka postawa prędzej czy później może się dla pracodawcy źle skończyć. Wystarczy bowiem krótka niedyspozycja pracodawcy, szefa firmy, aby firma całkowicie przestała działać. Zdecydowanie bardziej opłacalne jest budowanie zespołów i stopniowe usamodzielnianie swoich firm. Każdy szef chciałby mieć dobrych, oddanych pracowników. Niestety wciąż bywa tak, że pracodawca jedynie wymaga od swoich pracowników, a nic nie daje innym w zamian. Tego typu postawa bardzo źle odbija się na wynikach całego zespołu, ponieważ pracownicy nie mają żadnej motywacji, aby przyłożyć się do wykonywanych zadań. Nie są zaangażowani w swoją pracę. Trenerzy biznesu przeprowadzają rozmaite szkolenia z budowania zespołów marzeń. Wszystko jedno zaczyna się w połowie pracodawcy, który musi chcieć przeprowadzenia takiego procesu. Koszty ZUSu i podatków za pracownika są być może i takie same, jednak taki koszt inaczej rozkłada się w małej firmie, a inaczej w dużej korporacji. Warto pamiętać, że za kilkadziesiąt pierwszych dni zwolnienia chorobowego pracownika płaci właśnie pracodawca. Te koszty mogą okazać się nie do udźwignięcia dla małej firmy, która ledwo wiąże koniec z końcem. Z kolei takie koszty nie będą zbyt mocno odczuwalne dla międzynarodowej korporacji, która zatrudnia tysiące pracowników. Inna jest skala porównawcza. Oczywiście społeczeństwo negatywnie ocenia szefa, który kręci nosem na to, że młode kobiety w jego firmie zachodzą w ciążę. Warto jednak na chwilę wejść w buty pracodawcy, postawić się na jego miejscu. Wtedy perspektywa mocno się zmienia. Wydaje się zatem, że lepszym miejscem do robienia kariery dla kobiet, które chcą kiedyś zajść w ciążę są duże międzynarodowe korporacje, gdzie zajście w ciążę nie będzie większym problemem. Koszty jakie musi ponosić pracodawca za pracownika w naszym kraju są ponoć wysokie, w porównaniu do innych krajów Europy i świata. Warto jednak skupić się na pozytywach, jakie niesie ze sobą zatrudnienie pracownika. Każda taka osoba może wnieść do firmy coś nowego. Warto zatrudnić ludzi, którzy mają potencjał. Niekoniecznie najważniejsze jest wykształcenie i doświadczenie zawodowe. Czasami wystarczy ta iskra, która może zapalić cały zespół i zachęcić ich do działania na rzecz firmy. Każdy pracodawca ma obowiązek terminowego opłacania składek ZUS za swoich pracowników. Jeżeli tego nie robi – sprawa nadaje się do Państwowej Inspekcji Pracy. Urzędnicy tej instytucji pomagają pracownikom, kiedy ich prawa są łamane. Można zgłosić się po bezpłatną poradę. Warto szukać pracy w firmach, które legalnie działają na rynku i nie mają problemu z wypełnianiem swoich obowiązków, w tym między innymi opłacaniem składek i zaliczek podatku za pracowników.